kwesionowanie

Dla władzy Kaczyński i jego partia zakwestionować gotowi sa wszystko. On zawsze grał na złych emocjach, straszył ludzi… A że żeyjemy w relatywbnie wciąz dioścbiednym kraji w czasach duzych zmian nas swiecie, w polityce, ekonomii, technologii, to i więcej ludzi czuj,e sie wykluczonych, zaniepokojonych, oszukanych. ta 1/3 społeczenstwa któa maksymalnie go popiera w dużej mierze własnie ma takie odczicia. Poza tym, w POlsce chyba więcje jest zawistników, ludzi szukających “przekretów” , “spisków” ludiz cieszących sie z czyjegos nieszczęscia….


Wiec trafia ziarno na włąsciwa glebę. Pamiętacie może jak i co mówil Kaczynski przed referendum w sprawie wejscia do Uni Europejskiej? jakim to był “sceptykiem” gdzie bysmy teraz byli gdyby jego “sceptycyzm” zwyciężył.. Przeciż wił sie i troił żeby straszyć ludzi…. I tak juz zawsze,,, Zawsze zatruwanie wszelkiej radości jaka mogłaby być udziałem zwykłych ludzi…..wmawianie im że katastrofa, skraj przepaści, etc etc..

Natomiast dręczy mnie absurdalna figura “Cyfryzatora” powołanego po słynnej aferze korupcyjnej informatyzacji w MSW (co z rozliczeniem ?) .Miałem nadzieję,że wysoki urząd ,chociaż o śmiesznej nazwie,ma wreszcie sprawic powstanie spójnej ,rzetelnej i efektywnej polityki informatyzacji procedur administracyjnych i usług publicznych.
Przynajmniej w obszarach newralgicznych dla Państwa,w tym także obsługi wyborow.
Pamiętna wpadka informatyczna przy wyborach samorzadowych 2002.
Nie wiem czym Cyfryzator się zajmuje.Pamiętam ,piate przez dziesiate,słowotok uniwersalnego dyletanta (przekonanego ,ze jest geniuszem uniwersalnym) ówczesnego Cyfryzatora Pierwszego w rozmowie z J.Źakowskim w poranku TOK.FM.

Formalnie macie rację ale przypomnę, że obecna ,,debilna” ustawa jest odpowiedzią na inną debilną ustawę wedle której częstokroć wybierano absurdalnie drogiego wykonawcę lub rozwiązanie bo ,,merytorycznie” było ono ,,najlepsze”. By uniknąć owej uznaniowości – oczywiście podpartej opiniami ,,niezależnych” ekspertów – wprowadzono ustawę opartą na jedynym MIERZALNYM na etapie planowania kryterium czyli CENIE.
Nie jest rzecz w tej czy innej ustawie ale w systemowym traktowaniu państwa jako żłoba, źródła synekur i zarobku, w systemowej nieuczciwości. A mogło się to przekształcić system bo formalny lub nie formalny immunitet chroni decydentów przed odpowiedzialnością karną za podejmowane decyzje.

głos

Prawda! Rzecz w tym jednak, że wybory samorządowe w PL to nie jest kaszka z mleczkiem. Inny zestaw kart do głosowania dostają wyborcy zamieszkujący wsie, inny – zamieszkujący miasta będące powiatami, inny – miasta nie będące powiatami, jeszcze inny mieszkańcy W-wy. Karty są w różnych kolorach, co ma wyborcom ułatwić udział w wyborach i ich kolory zależą od tego, gdzie się głosuje. Niby proste, ale do czasu, gdy wyborca otrzymuje w lokalu kilkanaście kart w jednym kolorze i nikt mu nie wbił skutecznie do łba, że tylko jedno nazwisko może skreślić w obrębie jednego koloru kart.
Duże pretensje zgłaszam pod adresem TVP (przepraszam za słowo) publicznej i obciążonej ustawowo misją edukacyjną. A przecież wystarczyło by przygotować 4 oddzielne spoty edukacyjne dla każdej z wyżej wymienionych grup wyborców. Jak najprostsze, ale cyklicznie powtarzane.
Musiałyby one zawierać podstawowe informacje:
1. Weź ze sobą ważny dokument tożsamości ze zdjęciem (jaki), bez niego nie zagłosujesz.
2. Po podpisaniu listy, otrzymasz zestaw kart (jakich i w jakim kolorze)
3. Najpierw sprawdź, czy wszystkie karty są czyste, nie ma na nich krzyżyków przy nazwiskach i są opieczętowane pieczątkami komisji. O, tu masz przykład prawidłowej, czystej karty z pieczątkami. Tylko taka karta może służyć do glosowania.
4. Jeżeli zauważysz, że wśród otrzymanych przez ciebie kart są inne, poproś o ich sfotografowanie lub sam zrób ich zdjęcie, zwróć je komisji i powiadom o tym fakcie innych oraz media, do których masz zaufanie.
5. Pamiętaj, że każdy kolor karty oznacza tylko 1 głos na kandydata ‘do’ … lub ‘na’ …
6. Gdy kart w danym kolorze jest więcej niż 1, wybierz tę jedną, jedyną, na której znajduje się nazwisko twojego kandydata. Innych nie dotykaj długopisem, bo oddasz głos nieważny.
7. Dysponujesz tylko 1 głosem w obrębie każdego koloru kart. Nie zapominaj o tym!
8. Wytypowanie krzyżykiem więcej niż jednego kandydata w obrębie jednego koloru unieważnia twój głos.
9. Możesz postawić tylko jeden krzyżyk w obrębie jednego koloru kart.
10. Zastanów się dobrze przy jakim jednym nazwisku go postawić.
To jest twój dekalog wyborczy! Będziemy ci o nim stale przypominać, by się utrwalił! Wybory to najważniejszy akt, w którym to ty decydujesz o gospodarzach twojego miasta, dzielnicy i miejsca, gdzie żyjesz! Według boleśnie znanego już schematu melon kontraktów terminowych na ropę rozbił się z wielkim hukiem w lecie 2008 roku, powodując ogromne straty wśród wielu inwestorów. Ceny surowca spadły ze 147 do 33 dolarów za baryłkę. Jak zwykle najwięcej stracili zwykli ludzie. Emeryci, których fundusze zainwestowały w to inwestycyjne gówno, zostali zmasakrowani, na przykład CalPERS (California Public Em-ployeeś Retirement System) miał w papierach wartościowych 1,1 miliarda dolarów, kiedy nastąpiło załamanie. Ale nieszczęścia nie były spowodowane jedynie spadkiem cen ropy. Rosnące gwałtownie ceny jedzenia – także napędzane przez rozdmuchany rynek kontraktów – wywołały ogólnoświatową katastrofę, doprowadzając jakieś sto milionów ludzi do głodu i wywołując niepokoje społeczne w krajach rozwijających się.