środek

Zapewne wielu ludzi zaglosowalo,by inaczej.Znowu jestesmy swiadkami ze prawica i centrum nie maja pojecia o rzadzeniu i nie powini zajmowac panstwowych stanowisk przez najblizsze 10lat.Pewnie tak sie sta nie ,bo lewica najpierw wyczekala spokojnie.Teraz wszyscy sie z was smieja a najbardziej lewica ze po raz kolejny nie potraficie rzadzic.Ciekawe na kogo ludzie zaglosuja w nastepnych wyborach.najlepsi okazali się zwykłymi politycznymi oszustami.Już ich pierwsze polityczne działania pokazały, że przedwyborcze hasła to jedno a chęc bycia u władzy to drugie. w miarę upływu dni coraz to nowe odstępstwa . Uważam,że poniekąd dobrze się stało, że nareszcie u władzy sa inni, niech pokaża narodowi na co ich stac. Choc nauka czasem drogo kosztuje ale Polska poniosła ich już tak dużo, że kolejne wytrzyma i nie zginie. Wydaje się mało prawdopodobnym aby ten skład przetrwał kadencję. jestem zdegustowany ze reprezentuja nas tacy ludzie jak Tusk i Rokita,przeciez oni zawsze przegrywali i teraz nie moga sie z tym pogodzic,ze znowu przegrali,pewnie naobiecywali juz swoim ludka i teraz chca zwalic wine na kaczorkow a potrafia tylko SZKODZIC ,przekonamy sie w najblizszym czasie.Do boju partacze bo tylko to potraficie!ale w tym kontekscie nie omieszkam wypomniec mu dwoch rzeczy.”Po pierwsze sam ma swoj czynny (publicystyczny) udzial w krytyce gospdarki liberalnej, oraz dazawuowaniu ekonomii jako nauki (ze wzgledu na brak determinizmu tejze). Stanowil wiec, w pewnym sensie, avantgarde .”Po drugie, jak sam sie przyznal, udzialu w wyborach nie wzial.”Nalezy wiec do 60+ procent tych, ktorzy o realizowanie przedwyborczych obietnic dopominac sie nie powinni.utworzenie stanowiska pełnomocnika ds. kobiet i rodziny. Po dziesięciu minutach powiedział; ok ale proszę nie być zbyt konserwatywną.”Jak pani to zrozumiała?”Prezydent w poglądach na temat kobiet jest w *środku*…”"”Najzupełniej centrum chadeckie z czasów 20 lecia międzywojennego, niejednokrotnie odchylonego bardzo prawicowo, w tym konkretnym wydaniu dobitniej. Interesujące żąglowanie pojęciami, wspomagające wizje metapolityczną, w dodatku oszukujące wyborców niezorientowanych.”"I także przestroga wszytkich przekreślających szanse IV RP, ta nie potrzebuje form instytucjonalnych potwierdzanych nowym tworem konstytucyjnym, zadowoli się nowym środkiem.