kolejka

Pielkne zdjecie ‘Pierwszy Urząd Skarbowy w Toruniu’ i kolejka poddanych. Nie widze w niej Ojca TR.A gdzie spółkujący ze skarbem państwa i komunalnie, gdzie urzędy “samorządowe wieloszczeblowe” , pozostałe agencje, fundusze , komitety, inspektoraty nikt nawet nie wie ile i jak bezcelowe to jest … ale zrobili “fetysza” dla plebsu z zus-u który mógłby spokojnie przejąć zadania nfz, krus a nawet inspekcji pracy itp.

Produkcyjnej ?! :D A co ty w Polsce chcesz w takiej ilości produkować ? Zamiast dostawać ? Sam narzekasz na rozrost administracji, ale człowiek pensji nie dostaje…tylko ją zarabia. I jak masz 4000zł brutto to dostajesz więcej niż 1800zł bo około 2800zł. Czy podatki są wysokie ? Czy państwo dobrze dysponuje zebranymi pieniędzmi ? Jak mają być jakiejś cięcia to udzie płaczą, urzędników wywalić, ale za 500+ już głosowaliście baranki ?! Do likwidacji:ANR,ARiMR,KRUS – łącznie kosztują grubo ponad 1 miliard zł! Rolników,najbardziej uprzywilejowaną kastę,wprowadzić do systemu ZUS!Obecnie otrzymują emerytury wynoszące 10-krotność składki miesięcznej!Do ich emerytur dopłacamy ponad 17 mld zł! No i jeszcze jedna instytucja do likwidacji – IPN!
Koszt 500+ to jakieś 25 MLD złotych! I co ciekawe kasę dostanie na drugie i kolejne dziecko osoba zamożna, bogata, nawet milioner. Za to na pierwsze tylko do 800zł…Czyli samotna matka będzie płacić podatki na dzieci milionerów ;) Dobry ten “społeczny” program PiSu.
A liczbie urzędników trzeba się przyjrzeć, a szczególnie temu jak wydaje się pieniądze. Ale np. sądy – uważacie, że jak można przyśpieszyć postępowania ? Najprościej to więcej sędziów i pracowników w sądach. Dlaczego ? Bo spraw jest z roku na rok więcej. A zmian prawa idących kierunku takim aby mniej spraw rozwiązywano na poziomie sporu w sądzie raczej bym się nie spodziewał. A reforma PiSu to wymiana jednych sędziów na drugich…i to tych na najwyższych stanowiskach, jak to ma przyśpieszyć sprawę gdzieś w sądzie rejonowym ?!
Narzekacie na urzędników, ale ktoś głosuje na ludzie tworzących takie prawo, zatrudniających tych ludzi prawda ?
Mieszkam w USA. Od 15 lat prowadze firme. Nie wiem gdzie jest jakis lokalny Urzad Skarbowy, nigdy nikt mnie nie wzywal a sam sie nie interesowalem. VAT (amerykanski odpowiednik) odprowadzam internetowo co kwartal ale tylko ten, ktory pobiore. Jako zwykly obywatel tez nigdy w takim urzedzie nie bylem. I Stany ponoc nie sa na gorze swiatowej listy ‘przyjaznych urzedow’..