atak

Gdyby Polska została realnie zaatakowana, już po godzinie nie byłoby śladu po Patriotach, które rząd kupił za 16 mld zł. Nasze możliwości obrony są naprawdę znikome, a MON, choć chce kupić kolejne rakiety, tak naprawdę gra tylko o kilka dodatkowych godzin.

Znalezione obrazy dla zapytania patriot

W poniedziałek resort rozpoczął negocjacje w sprawie zakupu dodatkowych rakiet. Jednak wydaje się jasne, że by realnie poprawić nasze bezpieczeństwo nie wystarczą Patrioty, politycy muszą mieć odwagę wydania kolejnych dziesiątek miliardów.tak w Syrii był krótki ale intensywny, bo pociski z reguły wystrzeliwuje się szybko, tak by ich ilość w powietrzu w jednym czasie była maksymalnie duża. Utrudnia to obronę i opóźnia reakcję przeciwnika.to jest oczywiste że nie będziemy nigdy w stanie obronić całego kraju, jako cywile mozemy zapomnieć że ktokolwiek bedzie chronił cywilne budynki, zasadniczo chodzi o to aby skutecznie ochronic tylko infrastrukturę wojskowa w tym przede wszystkim lotniska- oraz dać przewage w powietrzu – operowanie w przerstrtzeni powietrznej z silnym nowoczesnym systemem plot jest trudne, piloci latajacy nad własną przestrzenia powietrzna bronioną przez nowoczesne systemy p rakietowe i p lotnicze z systemem rozp;oznania swój -wróg maja olbrzymia przewagę. Ruscy mają niewiele samolotów to sa góra 2-3 setki które poradziłyby sobie z systemami typu patriot, NATO ma przewage w ilosci nowoczesnych samolotów i sa to siły kt szybko mozna przenieść w razie wojny ale własnie muszą byc dobrze ochronione lotniska, A panowanie w powietzu to klucz do skutecznej wojny obronnej przeciwko zmasowanym oddziałom pancernym, i dodatkowo własciwie klimatyzacja Warszawa uniemozliwia szybki przemassz wojsk atakujących poza zasięg własnych systemów obronnych p rakietowych i p lotniczych kt tyrzeba dopiero instalować – i własnie o to w tych zakupach chodzi aby w symulowanym ataku spowolnić mozliwośc przesuwania sie sił naziemnych w zadnym wypadku nikt nie będzie bronił domów czy nawet fabryk.

- Przy takim ataku trudno byłoby się nam obronić z zestawami pierwszej fazy programu Wisła. Tym bardziej, że użyto kilkunastu platform lotniczych i morskich. Łatwo można sobie jednak wyobrazić atak z wykorzystaniem w jednym czasie kilkuset platform lądowych, morskich i lotniczych

Dlatego, jego zdaniem, należy inwestować nie tylko w systemy obrony powietrznej wielu warstw, ale również zmaksymalizować zdolności rozproszenia własnych sił, maskowania i oszukiwania wroga fałszywymi celami. – Tutaj niestety również mamy wiele braków. Szczególnie jeżeli chodzi o nowoczesne maskowanie i tworzenie celów pozornych – przekonuje ekspert.

Drugi z naszych rozmówców zwraca uwagę na coś jeszcze. Przy olbrzymim wojskowym potencjale naszych ewentualnych przeciwników niezwykle ważna jest polityka zagraniczna i dobre relacje z sojusznikami. Na dobrą sprawę, nie mamy bowiem takich możliwości budżetowych, by uzbroić się jak światowe potęgi.Pracuje jako cywil w wojsku, od dawna uważam jeśli zaatakuje nas Rosja zanim się ogarniemy będą u Niemców i na odwrót, zaatakują nas Niemcy to zanim się obudzimy będą u Rosjan. Z całym szacunkiem ale dzisiejsze wojsko to ….

Trzeba zbudować kompletny system i politykę zagraniczną prowadzić tak, by nie zawaliły się sojusze wypracowywane przez lata. To zdecydowanie trudniejsze niż pozowanie do zdjęć z Patriotami w tle.

No ale nasi rządzacy tego nie umieją. Potrafią rozdawać pieniądze (nieswoje -zresztą), “podkradać” przy okazji , trwonić je na krówki i inne patrioty !!!
Przecież możliwość wystąpienia takiej sytuacji -tj.że jesteśmy właściwie bezbronni – to mnie osobie -nie mającej kontaktu z militariami -w XXI-wieku -wydaje się jeśli nie oczywiste to na pewno możliwe, przynajmniej w naszej Polsce. Cóż: koniec snów o potędze?!